Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda pietruszkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda pietruszkowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 listopada 2012

Jak czysta jest Twoja skóra?

Witajcie,

No właśnie. Myjemy ją, czyścimy, peelingujemy, tonizujemy, ale czy skóra jest czysta? I nie chodzi mi tylko o ilość zaskórników. Odkąd dostałam od mamy płyn Afronis zaobserwowałam zdumiewające efekty! Zależnie od tego czy myję lub tonizuję twarz jej czystość PO MYCIU jest różna!
Często po wymyciu twarzy żelem i użyciu dodatkowo tonika płatek kosmetyczny jest... brudny! 


Myślałam, że po myciu jakimś kosmetykiem twarz powinna być czysta, no w końcu po to myjemy.   

Najlepszym środkiem mycia, dającym czysty płatek jest mydło Aleppo. Dobrze myje też żel z Ziaji,  albo mleczko do demakijaży Yes to Carrot. 


Kiepskie okazało się mydło arganowe The secret soap store. Po "myciu" nim płatek jest brązowy. Tak samo było po wodzie pietruszkowej - wacik brudny. 

Jak myślicie, czy producenci oszukują nas obiecując czystą cerę? 
Czy kosmetyk do mycia może nie myć? 

  

niedziela, 14 października 2012

Jak szybko zwalczyłam cały trądzik

Witajcie,

Dzisiaj wpis o tym jak w 3 tygodnie zmniejszyłam całkowicie liczbę pryszczy, wulkanów, syfków, krostek i czarnych punktów. Oraz bardzo dobrze i na długo nawilżyłam cerę. Ważne jest to , że u mnie wypryski (ropne, guzy) leczą się kilka miesięcy! Często jak wyskoczy mi coś na ferie to do wakacji jeszcze mam.  Wpis pisałam jako całość, ale z opisami kosmetyków wyszedł strasznie długi to podzieliłam na część główną opisową i linki do kosmetyków.

Zaczęło się od ogromnego wysypu akurat przed ślubem siostry. Po prostu masakra, aż wstyd iść na wesele. Kilka dni przed weselem dostałam od mamy Afronis- tonik przeciw wypryskom. Stosowałam go, bo nie miałam nic innego pod ręką (mieszkam w innym mieście i nie przywiozłam całej kosmetyczki, ani połowy łazianki).
Na wyjeździe u mamy odeszłam całkowicie od OCM, bo: skończył mi się olej kokosowy i nie miałam bazy; nie miałam ochoty bawić się w zmywanie 3 razy szmatką; szmatkę trzeba też wyprać i akurat się suszyła; strasznie ciężko dozować z pudełka na mocz. Po prostu byłam zmęczona OCM. Siostra pozwoliła mi używać mleczka do demakijażu Yes to Carrot. Jednak jako mleczko do demakijażu oczu się nie sprawdziło, bo szczypało w oczy. 

Moja pielęgnacja w tamtych dniach: od 03.09 do 10.09- rano i wieczorem
Mycie twarzy mleczko Yes to Carrot
Demakijaż oczu hydrolat lawendowy
Płyn Afronis
Maseczka z Perfecta z kwasami AHA
Serum z Wit C dr Irena Eris
Krem z filtrem SunOzon

To wszystko bardzo dobre i delikatnie oczyszczało skórę. Nawilżało też fajnie, ale tylko na ok. godzinę po nałożeniu maseczki. Wacik po płynie Afrontis  był brudny, ciemno brązowy i tak przez ok. 1,5 tyg. Widziałam , że trądzik zmniejsza się. Jednak za wolno (w 3-4 dni nie zniknie całkiem). Na weselu był koszmar:( ale kilka dni po moja cera jakby pomału ruszyła i zaczęła się oczyszczać.  Potem wróciłam do domu i dalej nie chciało mi się OCM stosować. Dorwałam mydło Aleppo, oraz używałam z hydrolitem rozmarynowym jako demakijaż oczu. I na tym oparłam moją pielęgnację. Zrobiłam sobie też wodę pietruszkową, bo oczyszcza z czarnych kropek. Czasem stosowałam tonik z mleka (przecierałam twarz mlekiem- super sposób na czarne punkty). Podeszłam do tematu ostrożnie: dobrze nawilżać i zwalczać na różnych frontach kropki. Dla każdej kropki inny specyfik. 

Na szczęście na mój ślub (15.09) zeszło wszystko duże i ropne. Zostały tylko lekkie czerwone ślady.  Od tej pory  nie miałam ropnych kropek, jedynie czarne. Sporadycznie wyskakują małe białe syfki, jak łepek szpilki i tylko na czole.
Przez cały ten czas malowałam się może 3 razy. Na dwa wesela i raz na zakupy. Postanowiłam dać skórze się leczyć, bez zapychania makijażem, a jak całkowicie zszedł trądzik to nie było potrzeby nakładać fluidu czy pudru. Jedynie tusz na oczy. 

Moja pielęgnacja od 11.09 do 01.10.
Rano:
Mydło Aleppo
Płyn Afrontis
Krem z filtrem Sun Ozon (jak mam makijaż) lub maseczka Perfecta z kwasami AHA

Wieczorem:
Mydło Aleppo
Woda pietruszkowa lub Afronis
Maseczka Perfecta z kwasami AHA

Dodatkowo:
Peeling z korundu lub fusów z kawy z dodatkiem, spirulliny, oleju z pachnotki, kwasu hialuronowego, soku z aloesu zatężonego 10x


Całą pielęgnację „popsułam” piciem drożdży. Teraz wysypuje mnie kaszką na czole i pomału guzami. Dlaczego popsułam sobie idealną cerę? Dla włosów. Jednak wysyp nie byl tak ogromny i duży jak się spodziewałam. Po pierwszym razie jak piłam drożdże 3 miesiące temu to wysyp był ogromny. Teraz mimo drożdży wyskakuje mi może jeden na tydzień i znika w 2-3 dni, co jest bardzo szybko bo często goiło mi się miesiącami. Jestem bardzo zadowolona a jutro robiąc podsumowanie pielęgnacji zmierzę moją grzywkę. Zobaczymy ile urosła. Nie wiem czy zależy to od picia drożdży czy Alterry kofeinowej, ale włosy ograniczyły troszkę wypadanie.

Linki:
mleczko do opalania Sunozon

sobota, 6 października 2012

Afronis - moja walka z trądzikiem


Witajcie,

Płyn Afronis: na początku wacik był brudny i miał czarne kreseczki (podobne działanie do oleju pichtowego). Po waciku widziałam, że działa.  Podeszłam do tego z dystansem, bo nic szybko nie wyleczy mojego trądziku. Po ok. 2 tyg wacik stał się czystszy (sam płyn ma kolor beżowy, to biały wacik nigdy nie będzie) i bez czarnych nitek.  W tedy zniknęły mi wszystkie syfki. Teraz efekt tylko utrzymuję. Jednak zostały małe czarne kropki i je potraktowałam wodą pietruszkową. Po jej zastosowaniu, przez pierwsze 3 dni wacik dalej był brudny. Nie wiem czy woda tak oczyściła, czy Afronis potraktował ją jako brud do oczyszczenia. Teraz wacik dalej jest czysty. Stosuję rano Afronis, a wieczorem wodę pietruszkową. Jest w składzie alkohol, ale nie można go wywąchać. Szczypie jak trafi w "otwartą" rankę, nie długo ale boleśnie. Skutecznie oducza tym szczypaniem wyduszania:)

 http://www.zdrowiec.pl/cat154-id1106-afronis-plyn--100-g.aspx




100 g płynu zawiera:
mentol 0,2g
tymol 0,05 g
rezorcyna 2g
kwas borowy 3g
Substancja pomocnicza: etanol 70% (etanol 96% + woda oczyszczona).

Cena: 4-11 zł 
nie wiem czemu taki przedział, ale sprawdzałam. 

Jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Na pewno będę kupować częściej. Miałąm dużą ilośc produktów z apteki i nie działąły w cale. Jednak mój mąż też używał tego płynu kilka lat temu i nie działął na niego. Więc na każdego działa coś innego. To, że ja polecam ten kosmetyk nie znaczy, że u każdej osoby się sprawdzi tak samo. Cena jest niska (ja kupiłam za ok 5 zł) i myślę, że warto przetestować.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies