piątek, 6 kwietnia 2012

zakupy - Jantar

Witajcie,

Rozpoczęłam intensywną pielęgnację włosów, szczególnie przeciw wypadaniu.
Włosy lecą mi gaciami, podczas mycia tracę na raz ok 100 :(

Dla nich  stosuję terapię uderzeniową z każdej strony: i od środka i od zewnątrz:)

codziennie:
piję rano drożdże

wieczorem pokrzywę
wcieram Jantar





 Mój Jantar kupiłam w sklepie zielarskim za 12 zł , na specjalne zamówienie- prosiłam o niego 3 tygodnie
Stosowałam 6 razy

Ma fajny zapach, bardzo przyjemny,

dużo osób poleca przelać do innego pojemnika, bo wylewa się ciężko i to jest prawda, ale rozwiązałam ten problem wykraplając Jantar na talerzyk. Moczę w tedy tylko opuszki palców i włosy nie są tłuste. Używając tak zmniejszam zużycie bo wystarczy 3 razy mniej niż na rękę

Przez pierwsze 2 dni wylewałam na rękę i włosy na drugi dzień były tłustawe:(

za 30 dni zobaczymy efekty, może będę baby hair? Albo nie będą wypadać 

43 komentarze:

  1. Jestem bardzo ciekawa efektów.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy sposób z tą aplikacją. Zdecydowanie o włoski trzeba bardzo dbać, w końcu to atut kobiety. Moje też ostatnio wypadają ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czekam na swoją buteleczke, bo zamawiałam ją online:):) Również pokłądam w niej ogromne nadzieje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki za kurację też używam Jantara ale mi włosy nie wypadały za to mam już sporo baby hair:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie tłustawe, raczej obciążone. ja raz przesadziłam z jantarem i tak miałam, ale uszło w tłoku, było dobrze.
    ale drożdże wstrętne są, nie?XD fuj, im dłużej je piję tym bardziej tym rzygam, fe..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi z czasem drożdże tak samo nie smakują jak pierwszego dnia,a le pije je z kawa i sa znośne

      Usuń
  6. Widzę, że eksperymentujesz na całego z włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęśliwych i radosnych
    Rodzinnych i pogodnych
    Świąt Wielkanocnych
    I wrażeń wspaniałych i mocnych
    A Dyngusa mokrego takiego
    Że do suszenia ... pieca trzeba będzie wielkiego Dzieląc się jajkiem w te piękne Święta
    O swej do ludzi przyjaźni pamiętaj
    A w zdrowiu zaznasz radości
    Dobrobyt i szczęście u Ciebie zagości

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiam się nad jego zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam , że pomaga na porost ;)
    Ja mam aktualnie też w takiej buteleczce tylko , że radical przeciw zniszczeniom i wypadaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki za powodzenie Twojej kuracji :) Ja stosuję olejowanie, wyeliminowałam SLS i hydrofobowe silikony z pielęgnacji i też czekam na efekty :) poza tym polecam kurację z 40 aktywnych składników BingoSpa - dla mnie to jest rewelacyjny kosmetyk, zaczęły mi po niej odrastać włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sls mimo chęci nie potrafię wyeliminować:( zawsze się jakiś gdzieś przemyci (nawet w Barwie)

      Usuń
  11. Mam ochotę na tą odżywkę Jantar:) Szkoda, że słabo z dostępnością:/

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. z kawą nie sa takie złe w smaku

      Usuń
    2. z kawą?to mnie zaskoczyłaś, nie wiedziałam, że można je dodawać gdzieś i pić:)

      Usuń
  13. szczerze, ja to już je piję takie jakie są ale bleee noo...;<

    OdpowiedzUsuń
  14. mi także strasznie wypadają włosy.
    cóż, jestem wegetarianką, niedobór białka robi swoje :D

    OdpowiedzUsuń
  15. oh , mi też wypadają włosy . : <
    chyba też spróbuje " upolować " tą odżywkę - Jantar . : ))
    zapraszam na mojego bloga . < 3
    http://boldlygothroughlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. oby Ci się udało, w końcu 3 tygodnie proszenia muszą być wynagrodzone :) buziaki i wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. właśnie gdzieś czytałam, że MNY jest na liście testujących na zwierzętach:(

    OdpowiedzUsuń
  18. sama nie wiem czy mi to przeszkadza, czy nie, testując na zwierzętach to zwierzęta cierpią, a dermatologicznie to kto?ludzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na ludziach to ludzie wyrażają zgodę ,znają skutki uboczne i często dostają kasę za to, a zwierzęta nie mają wyboru. Ludziom należy się leczenie w razie powokłań a zwierzęta po wykorzystaniu się zabija, bo po co leczyć królika z wypalonymi oczami? Skoro mogę wybrać i jest pełno firm nie testujących to dla mnie nie jest to duzy problem (no są przypadki gdzie się waham, np pędzle z naturalnego włosia bo wątpię aby czekali aż samo wypadnie i zbierali po włosku a są bardzo dobre, lakiery naklejane z Sephory które kocham)
      oficjalnie w Europie się nie testuje, ale w Azji już tak, a tam jedzą koty to żadnych skrupułów dla zwierząt mieć nie będą
      Nie należy mieć nadziei, ze firmy zrezygnują z testów z powodu samej miłości do zwierząt. Skłonić je może do tego kroku jedynie bodziec finansowy.

      znalazłam w sieci:
      Wyrażenie dermatologiczny składa się z gr. derma (czyli skóra) i gr. logos (w tym kontekście: nauka). Napis może więc sugerować, że testowanie zostało przeprowadzone przez dermatologów lub użyto dermatologicznych metod testowania. Może też sugerować, że testowano na skórze. Nie ma tutaj jednak mowy czy chodzi o metodę (testy w probówkach, symulacje komputerowe, itp. - to wszystko byłoby zaliczane do metod dermatologicznych) czy o tworzywo (czyli skórę; pytanie jednak brzmi: Jaką skórę? Człowieka [na ochotnikach], zwierzęcia [wiwisekcja], czy skórę naturalną, bądź sztuczną, rozmnażaną laboratoryjnie?). W konsekwencji ów napis nic nam nie mówi, a jego umieszczenie ma za zadanie uspokoić klientów i skłonić ich do wyboru danego produktu.

      Usuń
  19. dzięki wielkie. w najbliższym czasie miałam własnie zamiar wybrać się n badania, więc pewnie dostanę skierowanie do jakiegoś dietetyka :D

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawa jestem efektów:)
    pozdrawiam i Wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  21. widzę, że sporo wiesz na ten temat, też mi szkoda zwierząt, muszę bardziej zwracać na to uwagę, choć ostatnio dosyć często to robię:)
    najgorsze, że Avon testuje:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda bo jesteś ich konsultantką:(

      Usuń
  22. Też bym musiał zacząć pielęgnować swoje włosy xd

    OdpowiedzUsuń
  23. pijesz drożdże? ciekawe czy to pomaga.. tak po prostu zalewasz wrzątkiem i pijesz, czy jest to bardziej skomplikowane? byłabym wdzięczna za odpowiedź, bo też mam problem z włosami :(
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja aktualnie jem Silicę na włosy :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja na szczęście nie mam takich problemów, ale tobie życzę powodzenia w tej... "terapii"? ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gdzie Ty dorwałaś tego Jantara? Ja go niedawno szukałam i nie mogłam odnaleźć :(

    Serdecznie pozdrawiam i wesołych życzę, a przy okazji zawiadamiam, że zostałaś u mie otagowana:
    http://noncaries.blogspot.com/2012/04/tag-5-moich-urodowych-obsesji_08.html

    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  27. Z okazji Świąt Wielkiej Nocy
    Wszystkiego NAJNAJSZEGO! :)
    życzą
    Sol & Alien
    Więcej życzeń w naszym blogu... ;)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  28. Dużo się poświęcasz dla włosów :) Z tymi drożdżami to ja nawet dla trądziku tak nie robię, a powinnam. Mi też dużo tego wypada szczególnie przy myciu. Nie dość, że po przejechaniu ręką wychodzą, to jeszcze pełno tego w wannie zostaje.
    Podobno maska Wax firmy Pilomax jest dobra, mam zamiar ją wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  29. Pijesz drożdże?! o.O Współczuję:( Ochyda.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mi też strasznie wypadają włosy ;/ Do tego mam suche włosy ;( Wpadnij do mnie i zapraszam do obserwacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kup sobie Vitapil w aptece :) jak dla mnie cudowny specyfik na włosy a oprócz tego zawiera wiele witamin i potrzebnych suplementów, mi poprawiły się zarówno włosy, skóra i paznokcie :)
    pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  32. trudny do zdobycia Jantar :D
    gratulacje, owocnego- włosowego stosowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. koniecznie podziel się efektami:) zapraszam do mnie na recenzję kilku kosmetyków do włosów:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za wszelkie komentarze! W miarę możliwości czasowych odpowiem na Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies