Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokrzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokrzywa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 stycznia 2013

Ziołowe sposoby na łupież

Witajcie,

Dzisiaj mam dla Was recepty jak w naturalny sposób pozbyć się łupieżu. Dla mnie najlepszy sposób to szampon Catsy z apteki. Działa od pierwszego użycia.


Wyciąg spirytusowy z liści pokrzywy

Z posiekanych liści zmieszanych ze spirytusem w proporcji 3:1 otrzymuje się macaret, którym można nacierać skórę głowy raz w tygodniu. 

Odwar z liści babki lancetowatej

Na półtorej szklanki ciepłej wody wziąść łyżkę liści, podgrzewać do wrzenia.  Gotować pod przykryciem ok 3 min. Odstawić do naciągnięcia 10 min. i przecedzić. Dwie łyżki odwaru na szklankę wody można stosować do spłukiwania głowy po umyciu włosów, co sprzyja usuwaniu łupieżu. 

 Napar ze skrzypu

Czubatą łyżkę ziela zaparzyć w 1/2 l wrzątku. Kiedy napar ostygnie, przecedzić go i kilkakrotnie spłukać włosy. Następnie wymasować skórę głowy i wetrzeć oliwkę lub olejek rycynowy.  Pozostawić na kilka godzin, po czym zmyć dokładnie szamponem. Kurację stosować do usunięcia łupieżu.



Pamiętajmy, że zioła wysuszają włosy i nie nalezy ich stosować co każde mycie.  Ciesze się, że żyję w czasach gdzie są szampony przeciwłupieżowe.


Jako ratunek na wypadanie włosów chciałam stosować napary z kozieradki (ostatni szał na blogach), ale kupiłam kocankę.  Spanikowałam i pomyliłam nazwę. Wrzodów żołądka nie mam, więc płukam nią włosy. Zobaczymy efekty za jakiś czas. 

środa, 19 września 2012

Zaczynam używać ziołowych płukanek

Witajcie,

W tym miesiącu zaczęłam używać ziołowych płukanek po myciu włosów. Nie stosuję ich po każdym myciu, bo płukanki ziołowe mogą wysuszać włosy! 


Zaczęłam od prostującej płukanki z szałwii. Nie wiem czy szałwia pomogła,  czy raczek układanie na szczotce (bez użycia suszarki), ale faktycznie były prostsze. Na pewno będę jeszcze używać, bo włoski pięknie pachną. Najważniejsze było to, że szałwia ujarzmiła włosy, nie było puchu, odstających babyhairów, odgięć od frotki. 

Kilka razy używałam płukanki z pokrzywy. Połączyłam to z piciem pokrzywy. Niestety moja króliczynka dobrała się do zapasów suszonej pokrzywy i (miałam zrywaną z działki) i musiałam wyrzucić. Po piciu latałam siku co 15 min, było to bardzo męczące. Na włosach niestety też nic nie zauważyłam:(

Zaczęłam robić płukankę z głogu. Efektów żadnych nie zauważyłam, ale stosowałam tylko 3 razy. Po tak krótkim czasie cudów oczekiwać nie można (szałwia już po 1 użyciu trochę rozprostowała włosy). Niestety włosy po tym śmierdzą, jak kładłam się spać to cuch był okropny. Na szczęście znika zapach. 

Mam jeszcze świetlik, miętę ( gdy włosy są kruche, słabe, mało elastyczne i szybko się przetłuszczają, płukanka miętowa może im pomóc. Niestety nie nadaje się dla jasnowłosych...) i rumianek (najlepsza dla blondynek :) Płukanka z rumianku rozjaśnia włosy, podkreśla jasny kolor włosów, nadaje miękkości i blasku. Podobne efekty daje płukanka z sokiem z cytryny.)

Stosowałam płukanki kilka razy, po niektórych było widać od razu jakieś efekty , po innych w cale. Po tak krótkim czasie cudów się nie spodziewam. Nawet ich nie oceniam, bo to jest za krótki okres.

niedziela, 11 marca 2012

olejowanie wady i zalety - pierwsze wrażenia

Witajcie,

Wczoraj wróciłam z Krakowa a jako pamiątkę przywiozłam sobie 2 nowe oleje:) plus uzupełnienie dla kokosa. 

Dziś mam dla Was miesięczne podsumowanie mojego olejowania

Olej stosuję na twarz i włosy od 13.02.2012 wiec prawie miesiąc

Przez ten czas stosowałam:

szampony:
babydream fur mama (testowany na zwierzętach)
Barwa 

Odzywki:
Alterra d.s
Isana (testowany na zwierzętach) d/s
balsam do włosów Joanna b/s

oleje:
olej kokosowy,
oliwę z oliwek
olej słonecznikowy
olej Alterra

płukanki:
z pokrzywy
z piwa
z cytryny

pielęgnacja bardzo uboga, ale nie stać mnie na kupno dużej ilości kosmetyków czy olejów na raz :( i wiem, że tego nie zużyję, a muszę teraz bardzo uważać na to co kupuję , żeby nie było testowane na zwierzętach 
 
 

Zalety:

- makijaż zmywam po 1 użyciu oleju, bez tarcia. Przedtem było to 5 wacików, wiec chronię środowisko i oszczędzam kasę na wacikach i płynach do demakijażu
- oszczędność czasu: mycie twarzy, maseczka z parówką i demakijaż w jednym w czasie ok. 5 min
- widoczna jest poprawa cery po zastosowaniu oleju kokosowego (syfki, cienie pod oczami, koloryt)
- dzięki recenzjom kupiłam odżywkę z Alterra i jest to mój nr 1 oraz dużo innych kosmetyków których w innym wypadku bym nie kupiła
- widzę znaczne zmniejszenie się w ilości czarnych kropek na nosie , czole i brodzie
-włosy dużo urosły
- włosy się błyszczą
- cena – dla mnie to zaleta, kupuję kosmetyk, który można stosować do całego ciała, do jedzenia za 20 zł albo mniej jak oliwa nie służy mi do twarzy to ją zjem z sałatką
- wszystko co robię jest naturalne i wiem co daję na ciało i włosy
- Nie mają konserwantów, bo naturalne produkty ich nie posiadają a ja w domu nie posiadam parabenów i innych kolegów żeby sobie je dodawać
- poznałam nowe sposoby, kosmetyki do pielęgnacji oraz dowiedziałam się o testowaniu na zwierzętach
- nie przeszkadzają w codziennym życiu: nakładam olej i mogę prać, sprzątać, uczyć się, gotować , ćwiczyć, odzywka to samo
- często cena jest bardzo niska za super kosmetyk, np. fusy z kawy czy olej słonecznikowy dostępny w każdej kuchni, herbatę na płukankę
- nie kuszą mnie już markowe produkty do pielęgnacji, wiec kupuję mniej i bez stresu mogę iść do Rossmana, a jak nie kupuję tyle szamponów, odżywek, żeli do kąpieli, albo kupuję najtańsze, bo najlepsze to mogę kupić więcej kosmetyków kolorowych! Albo droższe
- tańsze jest lepsze, oszczędzam kasę na szamponie Barwa za 2,50 zł zamiast drogim za 25 zł
- dobrze dobrane kosmetyki na prawdę działają
- sama nalewam je do małych pudełeczek, wiec co ok. tydzień zmieniam pielęgnację żeby sobie urozmaicić,
- łatwo można je zdobyć, np. kupując na pół albo wymieniając się
- lepszy sposób nakładania odżywki: mieszam ją w misce z wodą i  mam uczucie że bez obciążenia każdy włos jest odżywiony idealną porcją odzywki – a to oszczędność na ilości nakładanej odzywki


Wady:

- roztapianie oleju kokosowego: musze wcześniej iść zagotować wodę i zrobić mu kąpiel wodną żeby go użyć o ile rano jak mam czas to nie problem (np. śniadanie i gotowanie wody, ubranie i mycie twarzy) to przy zaspaniu , pośpiechu, są nerwy a nic innego (np. toniku) nie posiadam w mojej kosmetyczce.  Po powrocie z imprezy nocą musze gotować wodę i roztapiać olej żeby zmyć makijaż a często prawie padam z nóg i mogę zasnąć gotując tą wodę.
- przygotowania są dłuższe niż stosowanie (zaparzenie pokrzywy, roztapianie oleju, przygotowanie miski)
- kłopoty z transportem i stosowaniem w podróży (jak zapomnisz szmatki to nie zmyjesz, na wycieczce nie było ciepłej wody i olej źle się zmywał, może się wylać w torbie)
- suszenie szmatki jest kłopotliwe: na mieszkaniu wieszam na kaloryferze, a domu wieszałam na sznurze dla ręczników i przez cały dzień nie mogła wyschnąć, na wycieczce miałam problem z przewiezieniem mokrej szmaty po myciu w worku, strach  ze coś zamoczę albo że złapie smrodek
- każda zmiana oleju powoduje powrót syfków i wulkanów – ale tak reaguje tylko moja cera i dużo osób chwali sobie np., oliwę z oliwek która ja po 3 razach wyrzuciłam
- można zamoczyć siebie i łazienkę
- olej natłuszcza wannę/ umywalkę i można się poślizgnąć
- po olejowaniu i odstawianiu silikonów moje włosy podczas mycie stają się szorstkie i same o siebie wypadają , nie wiem jak myć głowę bez tarcia włosów
- trzeba znaleść czas i planować dzień, bez niespodzianek. Jak olej umyjesz włosy to mi schodzi ok. 2 h min :na mycie (10 min) maseczka (30 min) reszta na schniecie naturalnie żeby być gotowa na wyjście, wiec niezaplanowany wypad z chłopakiem odpada w trakcie mycia głowy
-  włosy są tak suche i szorstkie, że bez maseczki na co najmniej 30 min boję się ich dotykać i koniecznością jest stosowanie maseczki: żadne umyję włosy i za 15 min będę u ciebie się nie sprawdza:
- nie każdy olej będzie na ciebie działał, wiec można kupić coś a potem będzie leżeć, mało znajomych stosuje olejowanie i nie będę miałam komu go oddać.
- na początku miałam wrażenie że spłukują kolor z włosów bo woda była brązowa- ja lubię często zmieniać kolor to dla mnie to plus, teraz mam refleksy fioletowe
-ciężko jest używać olejów na włosy, czytam że 2 łyżki starczają na włosy po pas! Ja pół butelki nie mogę wetrzeć w moje do ramion , ale mieszam z jajkiem albo oliwa i ułatwia to nakładanie
- trzeba próbować różnych wariantów, bo nie każdy olej dla każdego i nie każdy olej sprawdzi się na twarzy albo na włosach – ale kosmetyki kupowane też tak mają, że nie każdy się sprawdzi na nas
- potrzeba dużo gadżetów w łazience: szmatkę z mikrofibry, miseczkę, pusty pojemnik za szampon – do mieszania z wodą
- kosmetyki bez SLS nie pienią się i trzeba znaleźć sposób na nie (jak mieszam w butelce z wodą i wylewam na włosy, odzywkę rozrabiam w misce z wodą)
- dostępność: w małych pipidówkach jest ciężko coś znaleźć albo cena jest duża (u mnie 200 g oleju z kokosa 17 zł w Krakowie 6 zł) , ale mamy Internet i możemy tam zamówić. Ciężko jest kupić próbki, albo małe ilości


Przechylam te które naprawdę przeszkadzają albo ułatwiają używanie olei
Wnioski:

Widać że mają dużo wad, najwięcej podczas podróży , ale mycie w zimnej wodzie chyba dla drogiego szamponu też nie wypadło by korzystnie.
Najgorzej jest na początku jak wszystko jest nowe , trzeba na raz wszystko kupić i od nadmiaru informacji się głupieje.
 Trzeba przetestować na sobie wszystko co może zniechęcać, bo na moją cerę tylko olej kokosowy działa cuda a wszystkie inne oleje pogarszają jej stan. Ale ma to zastosowanie też dla drogich kosmetyków , bo każdy krem, balsam może się nie sprawdzić
Nie zrezygnuję z olejowania, bo widzę efekty, małe na razie ale liczę, że będzie lepiej



tutaj jest szybka lista firm które nie testują na zwierzętach - a że jestem wygodna to listę firm wyszukuje się wciskając ctrl + f i gotowe! samo szuka! klik
Konsument jest wyborcą - głosuje portfelem.
Ja głosuję na firmy, które nie tesują na zwierzętach, a Ty?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies