Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocet. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 września 2012

Ocet nie tylko super kosmetyk – płukanka z octu i mięty + super błyszczące szyby i krany jak z reklamy

Witajcie,
O wszechstronnym zastosowaniu octu słyszałam już od dawna i teraz żałuję, że nie zainteresowałam się tym wcześniej. 

Stosowałam jako płukankę do myciu głowy. Łyżkę octu rozpuszczam w litrze wody i polewam.  Nie zauważyłam od razu jakiegoś efektu. Czytam na blogach, że włosy są gładkie, miękkie, błyszczą się, bo ocet domyka łuski włosa (ach ta porowatość). Niestety u mnie włosy jakie były bez octu takie są i z octem. Wszystko inne zależy od tego jak wysuszę i jak układam włosy. Wieżę na słowo, że zamyka mi te pory.
Niestety ocet śmierdzi. Strasznie. Zapach się ulatnia, ale kładłam się spać i czułam ten cuch. Przeczytałam też , że płukankę z mięty dobrze robić z dodatkiem octu. Efekty zapachowe są rewelacyjne! Z połączenia powstał ciekawy, intrygujący, do niczego nie podobny (a tym bardziej do octu i mięty) zapach. Jest bardzo przyjemny i fajny. Efekty niestety nie zmienione- dalej brak widocznych efektów.


Czytałam i oglądałam Perfekcyjną panią domu  nałogowo. Tutaj link do ebooka PPD. W jej książce ciągle czytam, że ocet i soda – wszystko wyczyści. Tam 80% środków do czyszczenia to ocet i soda:)
Więc przetestowałam mycie okien octem i wodą (1:4) ,  a do tego polerować gliceryną (dodaję ją też do odżywek, bo dobrze nawilża, a kosztuje ok. 2 zł). Mycie okien okazało się bajecznie  łatwe i proste, bez smug czy polerowania. A błysk jak z reklamy płynu do szyb. Po prostu przecieram okno szmatką zmoczoną w wodzie z octem i wycieram do sucha ręcznikiem papierowym. Następnie psikam wodą z gliceryną (na pół litra max 2 krople , jak raz dałam ok. 6 kropel to miałam smugi) i wycieram do sucha. Tyle. Nie poleruję, nie mam kłaczków. Jest to bardzo szybki i prosty sposób. 

Tak samo samym octem namaczam szmatkę i owijam nią kran na ok. 10-15 min. Potem myję tą szmatką wszędzie dokładnie i spłukuję. Teraz albo od razu przecieramy do sucha, albo pryskamy wodą z gliceryną i polerujmy. Efekty są oszałamiające! Cały kamień schodzi bez problemu, a błysk jest jak w sklepie:)

Ocet jest wszechstronny, dobry jako kosmetyk i jako środek czyszczący.  Teraz zapach czystego domu kojarzy mi się z octem. Naprawdę warto spróbować, bo ocet nie jest drogi a efekty wspaniałe. I oczywiście sprzątamy eko i bez chemii.

---

Chciałam szybko wymyć okna a nie miałam octu w domu. użyłam płynu do szyb i męka. Musiałam się na polerować, na czyścić. Do tego te kłaczki z ręczników były wszędzie( tych samych ręczników używam przy myciu octem i w tedy kłaczków nie ma). Jedną okno myłam chyba godzinę, prościej były by iść do sklepu i kupić ten ocet:) 

sobota, 22 września 2012

#2 pielęgnacja we wrześniu

Witajcie,

Dzisiaj kolejny wpis z serii podsumowań pielęgnacji włosów. 
Wakacyjny kryzys minął, teraz musze się wybrać do fryzjera na podcięcie. Włosy zostały odproteinowane , więc pozbyłam się puchu na głowie. Niestety świeżość włosów to max 1,5 dnia:( Dużą krzywdę robi mi grzywka, która pierwsza się tłuści, ale zapuszczam ją. Za 2 miesiące będę bez grzywki:)


11.09
Woda brzozowa
Włosy tłuste, przyklapnięte, nieświeże.
12.09
Na noc olej jojoba
Woda brzozowa
-
13.09
Rano:
Szampon Alterra
Odżywka Placenta
Płukanka z głogu
 -
14.09
-
-
15.09
Rano:
Szampon Barwa Czerwona
Odżywka Granat i aloes
Płukanka z głogu
Odżywka b/s Joanna z apteczki babuni
Włosy układane u fryzjera w kok
16.09
Wieczorem:
Olej avocado
Szampon płyn Facella
Odżywka placenta
Płukanka z głogu z 3 kroplami oleju avokado
 -
17.09
-
-
18.09
Wieczorem:
Szampon Barwa zielona
Balsam aloesowy
Włosy fajne, ale nie tak fantastyczne jak u fryzjera.
19.09
-
-
20.09
Na noc: eliksir do włosów Green Pharmacy
olej z pachnotki
Nakładany na eliksir olej, nie widziałam żadnych super efektów.
21.09
Rano:
Płyn Facella
Balsam aloesowy
Płukanka miętowo-octowa
Wieczorem: woda brzozowa
Płukanka miętowo – octowa ma ciekawy i przyjemny zapach. Niestety co nawilżyłam balsamem –wysuszyłam płukanką.

Wnioski:
- musze opracować sposób na balsam aloesowy, bo u fryzjerki działał cuda, a u mnie w domu jest taki o.
- płukanki ziołowe wysuszają mi włosy, trzeba stosować rzadziej.
- działanie wody brzozowej jest przedziwne: raz powstrzymuje wypadania na kilka dni , a potem dalej lecą:/ nie rozumiem tego
- płyn Facelle jest coraz lepszy do mycia, ale bez dobrze nawilżającej odżywki włosy są szorstkie.


Zastanawiam się czy w taki sam sposób nie prowadzić zapisów pielęgnacji cery? Co używałam rano i wieczorem i jak działało. Co o tym myślicie?



Linki do recenzji kosmetyków
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies