wtorek, 28 lutego 2012

Zakupy

Witajcie,

Dzisiaj poszłam na zakupy do Rossmana i wyszłam lżejsza o 20 zł :)
Jestem bardzo zadowolona, bo kupiłam to co chciałam (a nawet więcej) a nie wydałam dużo

Na mojej wish liście był krem z filtrem, gdyż zaczełam kurację kwasem mlekowym i oliwka z Alterra do włosów,  do tego dodałam kilka preparatów do włosów:)



SunOzon mleczko do opalania spf 20  2,69 zł
olejek pielęgnacyjny pod prysznic babydream 2,79 zł
balsam do włosów Joanna 4,99 zł
olejek limonka i oliwka Alterra13,29  zł

razem 23,76 zł

Jestem bardzo zadowolona z zakupów, ale żałuję że za 4,99 nie kupiłam wszystkich szamponów z Joanna.

Lubię kupować próbki, bo mogę przetestować coś taniej niż kupować cały produkt, a do tego małe pudełeczka są takie słodkie!


Uwaga!

Szukałam kosmetyków naturalnych, bez parabenów, silikonów i innych szkodliwych dodatków. 

Poszukiwałam płukani do włosów i chodziłam po wszystkich aptekach w okolicy. Trafiłam do apteki, na specyfik z czarnej rzepy, który producent i pani farmaceutka polecali jako 100% naturalny, same wyciągi z roślin i bez konserwantów. 

Wiedziona przeczuciem odwracam opakowanie a tam ładna lista: paraben jakieś 3 odmiany, propylene glycol i inni koledzy.

Nie zabrałam tego produktu, bo poczułam niesmak, że mnie oszukują. Farmaceutka wciskała mi że są tam tylko zioła i wyciągi. Nic więcej. Produkt był za 40 zł , a szkodzi niż pomaga. Rozumiem pani w Rossmanie , która może nie mieć wykształcenia kosmetycznego, ale farmaceutka?

Nauczyłam się, że trzeba bardzo uważnie czytać etykietki  !!!

Zwracacie uwagę na skład?
Lubicie kupować próbki?
Często kupujecie produkty, które potem źle się sprawdzają i żałujecie zakupu?
Czy zmywacie płukankę z głowy?  
Czy stosujecie ją na sam koniec jako ostatnie moczenie włosów?


52 komentarze:

  1. uwielbiam balsam z joanny:)
    a farmaceutka zachowala sie malo profesjonalnie..;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że zależny im na sprzedaży w aptece ale żeby na silę wciskać drogi lek?

      Usuń
    2. widac chciala tylko go wypchnac;/ eh co to sie teraz dzieje..

      Usuń
  2. Też mam jeden z olejków z Alterry. Jest przeznaczony do ciała, ale stosuję go też na włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku bardzo mnie to zdziwiło że olej do ciała używa się do włosów , ale chcę spróbowac

      Usuń
  3. Zwracam się do Ciebie z takim pytaniem :
    Co polecasz na szybki wzrost włosów w atrakcyjnej cenie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę polecić tylko to co przetestowałam na sobie:)
      - świeże drożdże - picie ich codziennie bardzo pomaga na porost , cena bardzo niska i można mieszać z czym się tylko da
      - ja nie lubię ich smaku wiec kupowałam takie w aptece i ostatnio trafiłam na drożdże z dodatkiem skrzypu polnego :)
      Długo stosuję rożne produkty z apteki i nie widzę spektakularnych efektów (jedynie poprawa cery po drożdżach) wiec przeszłam teraz na olejowanie i wcieram herbatkę z pokrzywy we włosy, olej rycynowy. Ale uważam , że lepiej robić cokolwiek niż nic i dalej się kuruje witaminami. Myłam szamponami na porost włosów i dla mnie to buble

      Usuń
  4. super blog.:P

    zapraszam do mnie

    http://beauty-of-the-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. kosmetyki z Alterry są naprawdę tanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem i to jest jedna z ich wielu zalet. Nie zawsze to co drogie musi być lepsze.

      Usuń
  6. nie miałam nigdy zadnego z nich ;c

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze :) tyle rzeczy tylko za dwadzieścia złotych?:O chyba jutro biegnę po ten balsam do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety raczkuje jeżeli chodzi o składy, bazuje na wiedzy innych blogerek i tego co polecają. Z Twoich nowych nabytków mam szampon BD, ale ostatnio go nie używam, przerzuciłam się na balsam Mrs Potters i świetnie myje włosy, są świeże tak jak po Baby dream. Również mam olejek a alterry, ale pomarańcza i brzoza, jest bardzo fajny, oraz balsam z Joanny, tylko w innym opakowaniu. Pozdrawiam i życzę udanego użytkowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też zaczynam, nauczyłam się kilku najgorszych i czytam. na mnie babydream różowy działa kiepsko dlatego próbuję niebieski - może będzie lepszy

      Usuń
  9. wiesz, czesto po prostu farmaceuci są niedoinformowani, niedouczeni :) Wiec musisz sama poszukac na necie, pojsc i powiedziec ze chcesz to i to, bo Ci wcisna parabeny i silikony choc wyraznie mowilas, ze tego nie :P

    OdpowiedzUsuń
  10. też mam ten balsam z joanny. lubię go :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dzięki. :) no niestety, takie ściemy są na porządku dziennym.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja raczej nie kupuję w ciemno :) wole przeczytać najpierw opinie Blogerek czy tea wizażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na każdego inaczej działa i opinie też nie muszą na mnie się sprawdzić

      Usuń
  13. Fajne nowości! Ciekawa jestem balsamu do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę go jutro testować to po kilku użyciach dodam recenzję

      Usuń
  14. No racja racja :) Chyba też zacznę tak robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda mi kasy na całe kosmetyki, a tak wiem ze odżywka z Alterra jest boska ale z Isana więcej nie kupię. Sa recenzję na blogach ale każdemu co innego pasuje , wiec do końca nie można być pewnym czy zadziała

      Usuń
  15. no fajna jest ;) tylko mnie wkurza łańcuszek bo cały czas się urywa i muszę kombinerkami przyczepiać -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się jeszcze nie urwała nigdy :) i jestem bardzo zadowolona

      Usuń
  16. Często czytam skład :)
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili ;**

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne zakupy, ja chce kupić z Joanny ale szampon

    OdpowiedzUsuń
  18. Od jakiegoś czasu zamierzam częściej zwracać uwagę na skład, ale i tak w dzisiejszych czasach trudno znaleźć coś nienaszpikowanego chemią. Co prawda są czasami jakieś etykietki "bez parabenów" i wtedy to tylko żeby się upewnić.
    Z próbkami nie miałam styczności, przynajmniej z kupowaniem. Często wpadały darmowe próbki w saszetkach (ewentualnie próbka kremu nivea dodana do gazety - takie urocze malutki pudełeczko). W sumie to nie raz zdarzyło się, że wiedziona dobrymi recenzjami kupiłam produkt, a on okazał się zwykłym szmelcem. Do dwóch ostatnich pytań się nie wypowiem, gdyż mnie nie dotyczą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne nowości! Ciekawa jestem tego balsamu do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak go użyję to dokładnie opisze jak działa

      Usuń
  20. No tak, z tą jedną się tak dogadałam, że za cukierka (albo 2 czy 3) dam jej odpisać, ale przestała się wywiązywać z umowy ;D I teraz się pomału uczy dyscypliny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe przynajmniej masz jakieś korzyści z tego

      Usuń
  21. mnie bardzo podobała się sukienka, którą Jessica Chastain miała na sobie (połączenie złotych ornamentów z czernią - cudo!) :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem ciekawa jaki bedzie ten balsam do włosów.. Czekam na wieści o nim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę że bardzo interesuje Was ten balsam :) po użyciu na pewno jako pierwszy go opiszę.

      Usuń
  23. Przyznaje się,że nie zwracam uwagi na skład produktów

    OdpowiedzUsuń
  24. mandarynka? ciekawy pomysl :D

    ja takze zaczelam patrzec na etykietki, duzo dobrego moze to dac:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja również jestem ciekawa balsamu ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja w Rossmanie zawsze wyszukuję przeróżne maseczki/peelingi, już mam parę "ulubieńców" (;

    OdpowiedzUsuń
  27. dziękuję bardzo:) mnie ciekawi olejek ponieważ używam takiego szamponu:)

    OdpowiedzUsuń
  28. słyszałam ze babylisy też są całkie dobre :)
    Hmmm na pewno troche niszczą ale fryzjerkajeszcze rąk nie załamuje :D

    OdpowiedzUsuń
  29. ja też ostatnio troszkę zostawiłam w Rossmanie :) i SuperPharm :) kocham takie zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja zwracam uwagę na skład i uwielbiam próbki drogich kosmetyków, wtedy gdy testuję to wiem, czy produkt jest wart wydania pieniędzy czy nie :)
    super są te kosmetyki Joanny z apteczki babuni !

    OdpowiedzUsuń
  31. hihih to dobrze:D:D:D:) ja mam ten sam i niedługo recenzja :):):)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepadam za tym balsamem do włosów z Joanny, mam całą serię tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bo kochana farnaceutki kupę za przeproszeniem się znają... Wiem, bo moja bardzo bliska koleżanka jest farmaceutką i jak jej się pytam o najlepsze składy nigdy nic nie wie, tylko poleca to co czesto ludzie kupują:/ Żadnego składu mi nie umiała zinterpretować, nawet w tabletkach na poprawę stanu włosów nie umiała powiedzieć, który jest najkorzystniejszy... :/
    Nie mówię, ze takie są wszystkie, ale niestety większość.

    Balsam z Joanny kupię na pewno tylko nie wiem co najpierw testować...Ten balsam czy odżywki z Alterra:D

    OdpowiedzUsuń
  34. o kurczę i co Ci odpowiedziała jak jej zaczęłaś czytać skład ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babka oburzyła się bo są Tylko czarna rzepa i skrzyp i NIC więcej. Pokazałam jej skład i przeczytałam , ze jest jakiś-tam- paraben i zamilkła:)
      jakbym nie znała składu to bym uwierzyła

      Usuń
  35. super

    zapraszam do mnie

    http://tags-heels-bags.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam ten balsam do włosów z Joanny. Nie dość że pomaga moim włosom i wcale ich nie przetłuszcza to i również przepięknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za wszelkie komentarze! W miarę możliwości czasowych odpowiem na Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies