Mam w swoich zbiorach biały pękacz z Butterfly
Swoim kolorem mnie nie zachwyca... jest matowy przez co wydaje się jakbym pomalowała paznokcie korektorem:(
źle przepuszcza kolor z pod spodu i nawet czerwień jest prawie nie widoczna (nie testowany na zwierzętach) choć mój królik sam zabrał się za testy i siłą go od wylizania lakieru musiałam odrywać, żeby się nie zatruł
żałuję że go kupiłam, choć kosztował ok 6 zł
nie kupię drugi raz
tutaj widać jak wygląda pomalowany (z lewej cienka warstwa z prawej gruba) :
Kolor bazowy to magnetyczny lakier, który dostałam od kochanej siostry:) to równanie wymiany kosmetyków jest 5 do 3:) ale wdać też że nie potrafię się nim do końca posługiwać...
Bardzo dziękuję emoenikaa za wysłanie mi matta oraz ogromnej niespodzianki!
Dostałam od niej lakier z Essence matt (nie testowany za zwierzętach!)
Spodziewałam się lakieru a tutaj niespodzianka. Paczkę odebrał mój luby, wiec nie było zabawy z rozpakowywaniem i jak wróciłam do domu to leżała ładna kupeczka... próbek i innych kosmetyków! Plus własnoręcznie pisana kartka od Moniki :)
Farmona (niebiesko-szare 3 próbki z lewej)
Ekskluzywny biokrem nawilżająco-ujędrniający na dzień i tutaj moja radość jeszcze większa SPF 10 :) bo teraz dbam o ochronę twarzy przed słońcem
nie testowany na zwierzętach ale stosują składniki pochodzenia odzwierzęcego/zwierzęcego, pochodzące z uboju zwierząt (np. kolagen, elastyna, żelatyna, łój, jedwab, piżmo, tran, kawior)
Eveline
krem na dzień i na noc przeciwzmarszczkowy filtry UVA i UVB (hurra!) nie testowany na zwierzętach
marionSPA
dwie maseczki rewitalizująca ekstrakt z winogron i pomarańczy i wygładzająca ekstrakt z moreli i wiśni
Ziaja
kuracja lipidowa krem na dzień i na noc, skóra alergiczna, atopowa , odwodniona- czyli też coś idealnie dla mnie:) Nie testowane na zwierzętach.
(Golden Rose)
miss Selene mini lakier do paznokci beżowy
oraz cienie do powiek w roll-on piękny złoty kolor! Idealne na jakiś wyjazd:)
Jestem bardzo mile zaskoczona i wdzięczna za tak dużą paczkę:)
obiecuję wszystko przetestować i opisać Wam :)
Jednak na kilka dni znikam z blogosfery, bo jadę do Krakowa! Wszystkie 3 roczniki ze studiów jadą razem na biennale!
wiec recenzję z kosmetyków i testowanie musi poczekać:)
pakuję olej do torby, szmatkę z mikrofibry i jadę:)
tutaj jest szybka lista firm które nie testują na zwierzętach - a że jestem wygodna to listę firm wyszukuje się wciskając ctrl + f i gotowe! samo szuka! klik Konsument jest wyborcą - głosuje portfelem.
Ja głosuję na firmy, które nie tesują na zwierzętach, a Ty?