wtorek, 22 stycznia 2013

Sposób przeciw wypadaniu włosów z 1863 r.

Witajcie,

Szukając informacje do pracy dyplomowej znalazłam stare gazety Przegląd domowy  z 1863 i 1864 r. Ciekawie jest oglądać gazetę, która ma ponad 100 lat! Język, którym jest pisana jest całkiem inny, całkiem inne też przepisy oraz składniki "łatwe" do zakupu. Obecnie tłuszczu wołu czy żółći wieprzowej nie kupimy nawet w markecie. Przegląd domowy był wydawany we Lwowie. I był Polską gazetą!


Jak widzimy oleje były znane i wykorzystywane już 150 lat temu! Olej ze słodkich migdałów czy oliwa z oliwek są stosowane do teraz. 

O soku z gruszek nie słyszałam. Trzeba sprawdzić w lecie.


Mam też dla Was fragment o pielęgnacji ze współczesnego poradnika:

Bardzo kłopotliwym, ale zazwyczaj skutecznym środkiem kosmetycznym jest olej lniany, którym smaruje się na noc skórę głowy, wkłada czepek kąpielowy, a rano zmywa włosy najpierw mydłem, a później naparem ziołowym albo szamponem z serwatką. Olej lniany zawiera wit. A, E i F, które ulegają wessaniu przez skórę, wiec gdy powodem wypadania jest awitaminoza - skutek może być nadspodziewanie dobry. Doskonały do takiej maseczki jest też ciepły olej rycynowy. 

150 lat różnicy, a dalej polecane oleje!  O cudownym działaniu oleju lnianego przekonałam się na własnych włosach. Nie stosowałam go na wypadanie, więc tego nie mogę oceniać. Nakładałam go na minimum godzinę przed myciem na włosy, potem zmywałam. Włosy zrobiły się geste, ciężkie. 

Olej rycynowy - radzę uważać. Należy koniecznie zrobić próbę uczuleniową (jak przy wszystkich kosmetykach, nawet naturalnych).  Olej ciężko jest nałożyć na skalp, ja prawie wyrwałam sobie włosy. Ponoć pomaga podgrzanie,a ale nie mi. Olej rycynowy może przyciemniać włosy, wiec blondynki uważajcie.
 

 Kompres regenerujący na włosy

2 łyżki oleju rycynowego
1 żółtko
sok z cytryny

Rycynę podgrzać, następnie dokładnie wymieszać z żółtkiem. Ciepłą miksturę rozprowadzić na włosach. Zawinąć głowę w foliowy czepek lub orek, założyć czepek kąpielowy, na to jeszcze turban z ręcznika. Pozostawić na co najmniej godzinę (najlepiej na całą noc). Zmyć dokładnie szamponem serwatkowym (jest dostępny w zielarniach) Kompres przywraca połysk matowym włosom , pomaga na łamliwe i rozdwajające się końcówki. 



Myślicie, że ludzie 150 lat temu mieli większą wiedzę o naturalnych kosmetykach? 
A może stosowali buble?  A jedynie wiara w ich moc działała?
Czy warto stosować przepisy, które mają 150 lat?
Czy bardzo różnią się od współczesnych?

Chcecie więcej wpisów z przepisami z przed 150 lat?    
 

14 komentarzy:

  1. niektóre sposoby sprzed 150 lat są naprawde dobre i się sprawdzają ale co do niektórych ludzie mają wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis!

    O czym piszesz pracę?

    BTW. Żółć wieprzowa, wow! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. no pewnie, że chcemy więcej przepisów sprzed 150 lat - ciekawie się je czyta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że kiedyś ludzie mieli o wiele większą wiedzę na temat naturalnych kosmetyków, ponieważ to ich używało się najwięcej i to dzięki nim znamy je dzisiaj :) w ogóle to zazdroszczę Ci, że masz takie stare gazety!

    OdpowiedzUsuń
  5. czyli przydałby się olejek ze słodkich migdałów :p



    Zapraszam do mnie :)



    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe :) wtedy same naturalne kosmetyki były i było dobrze... ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. skad Ty takie stare gazety bierzesz? no ale fajnie tak sobie poczytac gazety sprzed tylu lat:)
    Zapraszam na wpis z inspiracją a'la Rihanna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Olej ze słodkich migdałów lubię i stosuję, choć raczej nie na skalp, a na długość ;) A soku z gruszki też nie słyszałam ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej! Dzięki za to, poproszę więcej takich smaczków :) Bardzo lubię takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe przepisy. Chętnie poznałabym inne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja babcia jest skarbnicą takich przepisów :D Mówi często o oleju rycynowym, skrzypie polnym, płukankach z octu i cytryny itp.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie ciekawostki :) Ciężko stwierdzić, czy kiedyś ludzie bardziej znali się na rzeczy. Niektóre poradniki n.t. higieny np. sprawiają, że człowiek teraz łapie się za głowę :) A inne są zaskakująco trafne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe te stare porady... hihi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za wszelkie komentarze! W miarę możliwości czasowych odpowiem na Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies