poniedziałek, 19 listopada 2012

Fryzura plecnionka

Witajcie,

Na miesiąc listopad zrobiłam sobie listę postanowień. I pomału staram się wypełniać kolejne punkty. 


1. udać się do dermatologa z wypadaniem
2. Zacznę znowu ćwiczyć – w zdrowym ciele zdrowe włosy ; )
3. zużyć chociaż 3 produkty do włosów
4. Zrobić 5 zastosowań nafty kosmetycznej na włosy
5. Zadbać o zabezpieczenie końcówek
6. Zrobić chociaż 5 płukanek / miesiąc
7. Nauczyć się 3 nowych fryzur i pokazać zdjęcia

Tak na prawdę jest to już druga moja fryzura. Pierwsza to miały być loczki, które do momentu wyschnięcia były bajeczne. Potem się rozprostowały:( Myślałam, że chociaż trochę zostanie, jakieś kilka loczków lub falek a tu nic. I nie mam żadnego zdjecia.


Druga fryzura rozleciała się jeszcze zanim wyszłam z domu!  Zrobiłam po obu stronach głowy plecionkę, a że mam krótką grzywkę to włosy zaczęły wypadać. Widać dwie wsuwki, którymi ratowałam całość. Z tyłu obie plecionki przerobiłam na warkocze i związałam gumką. Przez cały czas włosy rozpuszczone "wychodził" nad warkocze, plątały się, ciężko było je z powrotem pod warkocze wcisnąć. 


Podsumowanie:
- fryzura wytrzymała w stanie idealnym ok 10 min, potem musiałam podpiąc wsuwkami (widać z prawej)
- po godzinie strasznie się splątały i kępki wyszły nad warkocz 
- po rozpleceniu zostały lekko nie świeże.  


 Włosy był zaraz po wymyciu i wysuszeniu na szczotce suszarką. Widać jakie odstające mam przez cieniowanie. Na górze gdzie odrosły są w miarę gładkie i nie odstają włoski, a na dole to puszek. Jeszcze dużo miesięcy upłynie zanim to odrośnie a ja będę mogła obciąć i wyrównać. 

kolor mam takie jak na drugim zdjęciu, choć bardzo bym chciała mieć taki jak na pierwszym. 
 

15 komentarzy:

  1. bardzo dziewczęca, podoba mi się!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w wypełnianiu postanowień. Nafty nie cierpię.

    OdpowiedzUsuń
  3. czasem fryzury robią takie niespodzianki :P :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na przyszłość spróbuj po prostu dobierać włosy do warkocza. Niestety, przy krótszych włosach (grzywka) nie da rady inaczej (no, mozesz jeszcze wylać połowe lakieru).

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna, romantyczna. ja ciągle mam problem z grzywką. nie wiem czy ją zapuszczać czy dalej ścinać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też bardzo się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie by się nie dało tak zrobić, bo mam wycieniowane włosy :P

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie jedyny sposób na loki czy twarlsza fryzure, co wytrzyma dłużej niż godzinę, to zostawienie wałków na noc na mokre włosy

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz piękny kolor włosów ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    a fryzurka piękna, ale ja niestety nie umiem sama sobie nic równego upleść :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za wszelkie komentarze! W miarę możliwości czasowych odpowiem na Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies