środa, 6 lutego 2013

Przewodnik po maseczkach do twarzy

Witajcie

Na półkach w sklepach i drogeriach mamy prawdziwe zatrzęsienie maseczek. Mamy ogromny wybór, możemy kupić gotowe albo zrobić je samemu. Możemy wybrać jakie efekt chcemy otrzymać po użyciu, czemu ma zapobiegać a co leczyć.  Maseczka to większy kaliber w kosmetyce niż krem. Warto postawić na regularne stosowanie, bo działanie z czasem się potęguje. Informacja znalazłam na wizażu.pl 





Jednak jaka jest najlepsza dla Ciebie?
 
Typ maski należy zawsze dobrać do rodzaju cery, wieku i problemów z jakimi się borykasz – jeśli walczysz z niedoskonałościami i błyszczącą skórą wybierz kosmetyk o działaniu oczyszczającym, a przed ważna imprezą zastosuj maseczkę bankietową, która napnie skórę i sprawi, że makijaż będzie się lepiej trzymał.  

To jest moja ulubiona nawilżająca maseczka. Jej recenzja tutaj.
Podział ze wzg. na konsystencję
  • Sypkie glinki rozrabiamy z wodą lub hydrolatem, ja lubię z olejem, bo szybko wysychają. Po nałożeniu na skórę spryskujemy woda termalną nie dopuszczając do wyschnięcia maseczki. wyschnięta maseczka nie działa w cale.
  • Maseczki algowe – rozrabiamy z wodą i nakładamy gruba warstwą – to ułatwi ściągnięcie maski w całości. Pod maskę można nałożyć serum,
  • Peel-off – o konsystencji rzadkiego żelu nakładamy cienko i po kilkunastu minutach ściągamy cienką ‘błonkę’ zaczynając od zewnętrznych części twarzy. Nie lubię ich, bo zawsze mam gratisową depilację twarzy.
  • Kremowe i żelowe – zmywamy, ścieramy chusteczką lub zostawiamy do wchłonięcia
  • W formie nasączonego esencją płata / płaty kolagenowe – dopasowują się do kształtu twarzy i przylegają gładko do skóry. Po zdjęciu maski wmasowujemy resztki esencji w skórę. Nie lubię tego typu maseczek, kapią, się niewygodne, mam problem, żeby sama ją sobie nałożyć.

Rodzaje maseczek:

Nawilżające – najpopularniejszy typ maseczek; ich działanie polega na zatrzymywaniu wody w powierzchniowych warstwach skóry i przywracaniu skórze jej naturalnej zdolności nawilżania, Przeznaczone do skóry odwodnionej, suchej lub normalnej, która potrzebuje przywrócenia oraz stabilizacji intensywnego nawilżenia. 

Odżywcze i regenerujące – Głęboko odżywiają i nawilżają oraz uelastyczniają. Skóra ulega wygładzeniu, a zmarszczki spłyceniu. Do skóry suchej, normalnej, szarej i zmęczonej, o  obniżonej jędrności i elastyczności, odwodnionej, szorstkiej. 

Oczyszczające – usuwają nagromadzone w skórze zanieczyszczenia, obumarłe komórki naskórka oraz zwężają pory, zapobiegają powstawaniu wyprysków i zmniejszają już istniejące zmiany trądzikowe. Dodatkowo regulują wydzielanie sebum. Sprawiają, że skóra staje się oczyszczona, matowa i wygląda świeżo. Przeznaczone są do skóry mieszanej, tłustej, zanieczyszczonej, trądzikowej, z rozszerzonymi porami – wrażliwą i suchą mogą nadmiernie przesuszyć i podrażnić

Przeciwzmarszczkowe i ujędrniające – przeznaczone dla pań w dojrzałym wieku, w których skóra zaczyna tracić jędrność i elastyczność. Po zastosowaniu kosmetyku skóra staje się nawilżona, napięta, wzmocniona i ujędrniona. Spłyceniu ulegają drobne zmarszczki i kurze łapki wokół oczu i ust. 

Wzmacniające naczynka – dla osób, które borykają się z popękanymi naczynkami, rumieniem oraz delikatną, płytko unaczynioną skórą. Maseczka wzmacnia naczynka i zapobiega powstawaniu pajączków, koi i uspokaja nadwrażliwą skórę oraz niweluje zaczerwienienia. 

Bankietowe – to ekspresowy lifting, dlatego polecana jest przed wielkim wyjściem, zwłaszcza posiadaczkom dojrzałej skóry. Błyskawicznie napina, wygładza i sprawia, że skóra wygląda świeżo i promiennie; przedłuża trwałość makijażu


Jak stosować maseczki? 

- pamiętajmy o dokładnym demakijażu i oczyszczeniu skóry
- przed nałożeniem maseczki wykonajmy dokładny peeling – składniki aktywne będą mogły głębiej wniknąć.
- ciepła woda sprawia, że pory skóry się rozszerzają, a krew szybciej krąży i usprawnia wchłanianie aktywnych składników, ja bardzo lubię nałożyć maseczkę i iść pod prysznic.
- nakładajmy na skórę zawartość całej saszetki – jeśli jest jej za dużo posmaruj szyję i dekolt. Tego nie stosuję, bo nie lubię nakładać za dużo na twarz , kapie mi. 

 Jakie maseczki lubicie?
Stosujecie je regularnie?


Zapraszam do mojego konkursu z okazji pierwszych urodzin bloga! Można wygrać shinybox - styczeń.
 http://gosika90.blogspot.com/2013/02/wygraj-shinybox.html

21 komentarzy:

  1. nie moge sie przekonac tylko do tych drogeryjnych maseczek, za duzo okropienstw:P maja w sobie....

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię bardzo te maseczki z Perfecta,niektóre są naprawdę fajne i żadna nie spowodowała u mnie podrażnień.
    Ogólnie stosuję różne maseczki,ale zawsze dobieram pod kątem rodzaju cery

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej lubię maseczki Ziaji, szczególnie tę szarą :) Bardzo dobre sa i tanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stosuję głównie glinki sypkie, ale mam też kilka gotowych z Ziaji (gdyby mi się nie chciało paćkać ;) ). Czasem lubię też kremowe - nawilżające lub odżywcze, głównie po solarium.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć!
    Przepraszam za spam, ale chciałam cie poinformować, że na moim blogu odbywa się loteria - http://podarta.blogspot.com/2013/01/styczniowa-loteria.html - do której serdecznie zachęcam by wziąć udział. Co ci szkodzi? Może to właśnie wygrasz! Do wygrania jest bon na zakupy w sklepie meg.pl . Pamiętaj, że teraz są walentynki i możesz sprawić komuś ładny prezent.
    Konkurs - http://podarta.blogspot.com/2013/01/styczniowa-loteria.html
    Jeśli nie tolerujesz spamu to po prostu zignoruj ten komentarz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wpis, bardzo pomocny. Mi zawsze w sklepie ciężko jest wybrać maseczkę, bo jest tak dużo firm i tak dużo rodzajów, że nie mogę się zdecydować. Kończy się na tym, że wkurzona biorę pierwszą lepszą, a potem się dziwię czemu nie ma efektów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przydatny wpis !!!
    Doceniamy wiedzę w tak obszernym temacie jak pielęgnacja twarzy - maseczki.

    Pozdrawiamy
    Zespół PRESTIGE Magazin

    OdpowiedzUsuń
  8. a najbardziej lubię maskę ze spiruliny.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja bardzo lubię maseczki typu Peel-off :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowny post, na pewno będę do niego wracała!
    obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię maseczki w ogóle z Perfecta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja najczęściej używam maseczki z jakims błotem czy glinką nie wiem dokładnie:D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja niestety sięgam po maski do twarzy bardzo nieregularnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dodałam odpowiedź na twoje pytanie w moim poście o Adwentystach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nie używam maseczek do twarzy, wolę treściwe kremy, tudzież jakiś odżywczy Peeling mi też wystarczy w zupełności dwa razy na tydzień.

    OdpowiedzUsuń
  16. Maseczki bardzo lubię, ale jeszcze nigdy nie stosowałam żadnej długotrwale, tak jak piszesz, że powinno się to robić, więc może faktycznie tak spróbuję dla lepszych efektów :)

    Ściskam!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy post ;) osobiście rzadko używam maseczek do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny post!
    lubię maseczki, jednak nie sięgam po nie regularnie z braku czasu .. muszę to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za wszelkie komentarze! W miarę możliwości czasowych odpowiem na Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies