niedziela, 31 marca 2013

Wesołych świąt


Niech Wam jajeczko dobrze smakuje,
bogaty zajączek uśmiechem czaruje.Mały kurczaczek spełni marzenia,wiary, radości, miłości, spełnienia.

Wesołych świąt!




sobota, 30 marca 2013

Joanna z apteczki babuni - moja ulubiona odżywka b/s


Witajcie,


Dzisiaj recenzja mojej ulubionej odżywki b/s Joanna z apteczki babuni, balsam regenerująco- nawilżający. Jest odżywką kupioną, bo była polecana na blogach, nie zależało mi konkretnie na niej, ale skoro ktoś ją poleca, to czemu nie? Od pierwszego uzycia ją pokochałam.

czwartek, 28 marca 2013

pipetka - sposób na wcierkę

Witajcie,

Odkąd dodałam wpis Sposoby na aplikację wcierek zaczęłam rozwijać i stosować nowe sposoby i nowe wcierki. Teraz znalazłam lepszy, jak dla mnie, sposób na wcierki. Jest to pipetka! Nie wiem skąd mój mąż znalazł 15-centymetrową pipetkę! To taka wygoda jak na raz wciąga ok 20-30 ml! 

wtorek, 26 marca 2013

Dwa tygodnie i koniec kosmetyku?

Witajcie,


Siedzę teraz i się zastanawiam jakim cudem w 12 dni zużyłam cały mus do ciała? Jak? 225 ml w 12 dni? To mój rekord życiowy.  Więc przejdę teraz do recenzji tego zadziwiającego kosmetyku. Kosmetyk dostałam na spotkaniu podkarpackich blogerek i był jedną z rzeczy jakie zużyłam jeszcze tego samego wieczora! Firma Farmona wypuściła na rynek kokosowy mus do ciała. 


niedziela, 24 marca 2013

Dlaczego alkohol jest dobry w kosmetykach?

Witajcie,



Często jak piszę na moim blogu skład kosmetyku to spotykam się z oburzeniem jak mogę coś z alkoholem nakładać na twarz czy włosy?! Wypadną!

Ja alkoholu nigdy się nie bałam, jest tyle innej chemii w kosmetykach to czemu akurat ten alkohol może mi zaszkodzić? Myślę, też że jeden alkohol mi nie zaszkodzi, skoro tyle lat nie szkodził. Ale każdy ma inną skórę i każdemu co innego pasuje i szkodzi, wiec nie można od razu kogoś oceniać źle, bo nie boi się alkoholu w kosmetykach. Rozumiem, że nic przyjemnego nie ma w nacieraniu twarzy alkoholem podczas nakładania kremu czy odżywiania włosów alkoholem w maseczce.

Więc dzisiaj mam dla Was jakie dobrze rzeczy robi alkohol, w kwestii dla mnie najbardziej ważnej - wcierkach.

piątek, 22 marca 2013

Podsumowanie pielęgnacji w marcu

Witajcie,

Dzisiaj kolejna cześć mojej pielęgnacji, tym razem w marcu. Mam ogromne problemy ze zrozumieniem mojego wypadania włosów: raz nie mam ani jednego włoska a na drugie mycie 3 garście! Jakim cudem?! 

Teraz postawiłam na wcierki i zapobieganiu wypadaniu. Oraz na na najbardziej wydajne zużywanie kosmetyków do włosów. Uparłam się na jedną odżywkę i jeden szampon, tylko czasami coś pomieszam. 

To był okropny czas dla włosów, był i są nadal szorstkie, rozdwojone, przyklapnięte, a nie pomagają im odzywki i szampony, które do tej pory były rewelacyjne. 




1.03
--

2.03
Na noc: wcierka z kocanki + olej lniany

3.03
Szampon Seboradin
Odżywka LadySPA
Spray termo ochronny Marion
Odżywka b/s Joanna z apteczki babuni
Olej lniany jest cudowny, włosy są grubsze, wydaje się ich więcej. Prostowane włosy
4
-
-
5
-
-
6
Szampon Seboradin
Odżywka LadySPA
Odzywka b/s Joanna z apteczki babuni
Spray termo ochronny Marion
Włosy „kręcone” na opasce- efektów brak
7
-
-
8
-
-
9
Szampon Seboradin
Odżywka LadySPA
Odzywka b/s Joanna z apteczki babuni
Spray termo ochronny Marion
Włosy umyte, wysuszone w warkoczu, i spięte w plecionkę. Bez żadnych zabiegów stylizacyjnych
10
-
-
11
-
-
12
Szampon Seboradin
Odżywka Isana fioletowa
Odżywka b/s Joanna z apteczki babuni
Spray termo ochronny Marion
Jedwab BioSilk
Włosy wpiły całą odżywkę! Parwie nic nieostało w litrowej miseczce. Super nawilżone, dociążone.
13
Wcierka Seboravit
-
14
Olej BD
Kolagenowe serum do mycia włosów
Odżywka Isana fioletowa
Odżywka b/s Joanna z apteczki babuni
Spray termo ochronny   Lotion
Jedwab BioSilk

15
-




Dla mnie najlepszym kosmetykiem tych dni była wcierka z kocanki - zapobiegła* wypadaniu. 
A kręcenie jak zwykle się nie udało :)

* zapobiegła na kilka myć, potem wypadanie wróciło i dalej nie było ani jednego włoska. 

środa, 20 marca 2013

Kiedy najlepiej nakładać maseczkę na twarz

Witajcie,

Dzisiaj mam dla Was garść informacji o maseczkach. Poprzednim razem dodałam podział maseczek, teraz czas na uzupełnienie tematu. 


Nasza skóra uwielbia maseczki, wszelkiego typu i maści. Jednak niektóre kocha bardziej inne mniej, jak wszystkie kosmetyki. Dostarczają cerze tego co potrzebuje. Kosmetyczka ma specjalne sprzęty, np. sonofereza, może lepiej przygotować naszą skórę do przyjęcia tego co dobrze z maseczek. 

Najpierw musimy zacząć od oczyszczenia cery. Nie możemy nakładać czegoś co ma odżywiać na brudną skórę. Najlepiej używać tego co na co dzień, bo w tedy widać prawdziwe efekty. 

Następnie dobrze jest wykonać peeling: enzymatyczny lub ziarnisty. Na rynku jest tyle rodzajów peelingów, że każdy znajdzie coś dla siebie. 

Znalazłam informację, że należy wykonać delikatny masaż twarzy, aby pobudzić ją do lepszego i bardziej wydajnego działania. 

Nakładamy maseczkę na twarz i szyję, bardzo chciałabym mieć specjalny pędzel do nakładania maseczek. Często zapominamy przy nakładaniu maseczki o szyi, o nią też musimy zadbać. 

Bardzo lubię z maseczką iść pod prysznic, żeby para wodna poprawiła jej wchłanianie, żeby nie zaschła (szczególnie glinki). I w tedy mogę poświęcić jej więcej czasu na bycie na mojej twarzy. A tak zawsze te kilka minut będzie dłużej. 

Zmywamy maseczkę, ciepłą wodą. Czasem po maseczce muszę użyć toniku lub hydrolatu, bo mam wrażenie, że nie zmyłam jej dokładnie. 

Nakładamy krem, ja bardzo lubię mieć dwa kremu na noc i na dzień. Czekamy aż skorą ją wchłonie. 


Zbieg najlepiej zrobić wieczorem, ok. godziny 19-20, gdy skóra rozpoczyna swój naturalny proces regeneracji. Wtedy też najlepiej oczyszcza się z toksyn i doskonale wchłania regenerujące substancje.

Jaki jest Was rytuał maseczkowy?
jakie maseczki najbardziej lubicie?
Ja kocham białą glinkę a nienawidze wszystkich maseczek w chusteczce
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies