sobota, 7 września 2013

Zużycia dwóch miesięcy

Witajcie!

Nigdy nie robiłam akcji denko, ale to zużycie lekko pod to podlega, bo nie kupiłam sobie nic nowego od czasu przeprowadzki (dostałam jeden szampon, ale to była niespodzianka). Jak leżało w szafce to wydawało mi się ogromne, teraz wydaje się mniejsze. Ale ile czasu musiałam na to poświecić, żeby w 2 miesiące to wykończyć. Będą też rzeczy, które mam od ok roku i ciągle jakieś resztki mi zagracały szafkę. Mąż wściekał się, że mam dużo kosmetyków, ale to nie jest prawda. Ja mam dużo opakowań po nich. Bo 100% odżywki zajmuje tyle samo miejsca co 10%. 



Maseczki:

Efektima peeling i maseczka do stóp. W użyciu jest łatwa, fajna i przyjemna. Nakładamy na stopy peeling a po ok. 15 min wycieramy papierowym ręcznikiem. Po tym nakładamy maseczkę i dalej czekamy 15 min. Na jeden raz fajnie wypróbować, ale żeby widzieć efekty trzeba robić to regularnie. Niestety na moje bardzo zniszczone pięty nie pomogło. Nie pomogło też to, że maseczkę stosowałam z bawełnianymi skarpetkami. Efekt był fajny, ale cudów nie było. I tak: jak ktoś ma ładne stopy to efektów nie zobaczy, bo nie będzie co "leczyć, a jak ktoś ma bardzo zniszczone to takie peeling i maseczka to za mało. Wkurzało mnie unieruchomienie na pół godziny w łazience, trzeba było siedzieć i ... czytać gazety? Z powodu długiego czasu wolę peeling z ziarenkami - wydrapię w kilka minut i gotowe. 
Nie kupię tego produktu, bo za dużo czasu zajmuje 

Dermomask - efektywna regeneracja. Maseczka bez zmywania, czyli taka jaką lubię. Opakowanie starczyło mi na kilka dni, na wieczór. Efekty były jakoś tam widoczne, ale kilka dni to za mało dla porównania, ale z drugiej strony maseczka powinna działać od ręki, a nie jak krem po dłuższym stosowaniu. Jednak w porównaniu z efektami Perfecta z kwasem AHA wymięka. Perfecta jest moim idolem:) Nie kupię, bo Prefecta jest lepsza

Dermaglin zielona glinka + jedwab + olej jojoba- fajna, szybka maseczka, nie wysycha tak szybko jak tradycyjna glinka. Jednak wolę czystą zieloną glinkę. Ma fajny, krótki skład i kiedyś pewnie ją kupię. Szczególnie jak skończy mi się glinka. 

Dermomask- intensywne nawilżenie. Moja skóra potrzebuje nawilżenia, ale ta maseczka nic nie zrobiła pod tym względem. Spodziewałam się super efektów, ale maseczka z Prefecty i ta przebija. Nie kupie, bo Perfecta jest lepsza. 





relaksujące serum JMO - taka mała próbka nic nie pokazała. Cera się nie pogorszyła, nie wyskoczyło mi nic złego, ale efektów jakiś tez nie było widać. Nie kupię bo za drogie.

Bandi krem pod oczy - stosowałam go kilka dni rano i wieczorem i podkowy zaczęły znikać. Nigdy nie używałam kremów pod oczy i może dlatego był taki efekt? Nie kupię, bo nie będę używać. 




Cieszę się wanną i kupuję dodatki do kąpieli. Tutaj sól do kąpieli Wellnes Beauty kakao i jojoba. Tania, ładnie pachnie, ma sól morską w składzie na 1 miejscu. Niestety zapach zniknął w kontakcie z wodą, nie nawilża, po prostu barwi wodę. Nie kupię ponownie, bo szukam czegoś lepszego. 

Olejek do kąpieli Farmona - nikt nie napisał czy wlać do wody czy się tym myć. A siedząc dupcią w wannie nie mam dostępu do neta żeby sprawdzić. Ale drogą dedukcji doszłam do wniosku, że za mało tego jest na umycie całego ciała, wieć chyba jest to coś do wody. Olejek ładnie pachnie (mocniej w opakowaniu) i po za tym nic. Skóra nie była nawilżona, miękka ani nic co znamy z reklam. Nie kupię, bo nic nie robi. 




Biały jeleń żel i szampon dla panów. Mąż zużył i tyle. Bez szału, bez protestów. Myje i to chyba dla facetów jest najważniejsze. Nie kupię, bo mój luby lubi Axe.





Odżywka do włosó ISANA - kuracja 2 minutowa. Na początku odżywka była fatalna, używałam na siłę i zapomniałam na długi czas. Od kilku miesięcy moje włosy się buntują i to co lubiły kiedyś teraz działa na nie okropnie, więc znalazłam tą starą odżywkę . Szału nie robi, ale ważne że masakry włosowej tez nie. Wykańczałam, bo krzywdy nie robiła a miejsce zajmowała. Nie kupię ponownie. 



Płyn micelarny BeBeauty - pisałam już o nim recenzję. Nie lubię miceli i ten też szału nie robił. Szczypie oczy, nie domywa makijażu, używałam jedynie do przetarcia twarzy po myciu mydłem. Nie kupię ponownie. 



Maska Alterra granat i aloes - jeszcze kilka tygodni temu pisałabym o niej pieśni pochwalne. Teraz moje włosy się zmieniły i ta maska im się odwidziała. Miałam ją bardzo długo i postanowiłam wykańczać kosmetyki od tych najbardziej zużytych, żeby miejsce zrobić. I tylko dlatego ją skończyłam. Kiedyś kupię na pewno ponownie, ale teraz mam inne lepsze. 





Baza pod cienie Sephora - długo mi służyła, była wydajna i super trzymała cienie na miejscu  Jedyną wadą jest bardzo tępa i tłusta konsystencja, którą trzeba było wklepywać. Nie ma brokatu, błyszczących drobink i super sprawdza się z matem. Ale wymagała zawsze nałożenia beżowego, cielistego cienia na całą powiekę. Kiedy chciałam nakładać cienie bezpośrednio na bazę - robiłam "plamy" które nie chciały się rozetrzeć. Dopiero na innym cieniu rozcieranie szło dobrze. Nie kupię ponownie, bo firma testuje na zwierzętach. 




Rękawica z Archipelag Piękna. Bardzo fajna i drapiąca rękawica. Tak jak lubię. Szybko schnie, nie odkształca się, a po namoczeniu można układać ją od nowa. Skóra po drapaniu jest miękka i gładsza. Robiła mi za peeling. Na razie kupiłam inną w Biedronce, bo robić zamówienie dla jednej rękawicy mi się nie opłaca, ale kiedyś na pewno kupię drugi raz. 

15 komentarzy:

  1. Też się biorę powoli za zużywanie resztek kosmetyków, które stoją na półkach. Od razu się więcej miejsca zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też to zauważyłam, jak pusto się robi :)

      Usuń
  2. ojej sporo zużyć, których więcej nie kupisz ;/ No cóż, może to i lepiej. Nauczka, czego unikać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaleta jest to , że oszczędzę więcej pieniędzy jak nie kupie czegoś ponownie

      Usuń
  3. Również jestem szczęśliwą posiadaczką rękawicy z AP;) Też ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zanim zdążyłam przeczytać podpis pod zdjęciem z rękawicą, myślałam, że to talerz z makaronem z zupki chińskiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka dni temu zużyłam próbkę tego samego olejku Farmony ale dla mnie było jasne - do kąpieli to do wanny, a nie na ciało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tyle takich samych kosmetyków ale rozżnie [odpisanych że moża zgłupieć:)

      Usuń
  6. Oj, też miałam kiedyś taką rękawicę i uświadomiłaś mi jak bardzo mi jej brakuje pod prysznicem... ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyzwyczaiłąm się do niej, cieżko było się rozstać

      Usuń
  7. peeling i maska do stóp z efektimy.. nic tak świetnie nie nawilża i nie zmiękcza moich stópek! Ratunek w ekstremalnych sytuacjach! Jednak masz niestety rację i jest to bardzo czasochłonny zabieg.
    Gratuluję zużyć! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za wszelkie komentarze! W miarę możliwości czasowych odpowiem na Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies