niedziela, 31 sierpnia 2014

Moje kosmetyczne skarby: glinki

Witajcie!

Post też będzie króciutki, bo glinek miałam tylko kilka. Moimi ulubionymi są dwie: zielona i biała. Każda działa w odmienny sposób i z odmiennymi dodatkami. 

Zielona super działa na trądzik czy krostki, fajnie poprawia wygląd cery. Używałam jej tylko jako maseczkę z olejem. Nakładłam na twarz paćkę i po zmyciu czerwone kropki malały a czarne punkty znikały:) Jednak trzeba było się pilnować ci używać jej raz w tygodniu systematycznie, bo efektów nie regularnego stosowania nie widać. Używałam ją na zmianę z białą glinką. 



Biała świetnie łączy się z olejami, a po zmyciu pozostawia skórę mięciutką i nawilżoną. Kocham to uczucie. 


6 komentarzy:

  1. Zieloną uwielbiam, biała jest dla mnie za słaba :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Glinki bardzo lubię i mam już wszystkie wersje "kolorystyczne" ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię zieloną i czerwoną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj :)
    Jeśli twój blog potrzebuje odświeżenia wyglądu lub chcesz kompletnie, go zmienić? Nie czekaj, pisz śmiało. Zajmiemy się tym dla Ciebie.
    https://www.facebook.com/wystrojbloga?ref=hl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za wszelkie komentarze! W miarę możliwości czasowych odpowiem na Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
tu jest to do cookies